Ugotujmy to razem – cohousing i wspólne posiłki

Wspólny posiłek we wspólnocie SongaiaJak mieć każdego dnia domowy obiad, gotując przy tym nie częściej niż raz w tygodniu? Wystarczy zamieszkać w sąsiedzkiej wspólnocie mieszkaniowej (ang. „cohousing”), której członkowie zdecydowali się na regularne przyrządzanie wspólnych posiłków.

Taką wspólnotą jest chociażby Trudeslund, duński cohousing istniejący od 1978 roku. Przeczytałam o nim w książce „Cohousing cultures” i trochę pozazdrościłam mieszkańcom, że nie muszą codziennie gotować obiadów. Ponieważ wspólnota składa się ze 100 osób, w tym 60 dorosłych, a poszczególne obiady są przygotowywane przez dwie dorosłe osoby, to każdy dorosły mieszkaniec Trudeslund musi gotować tylko raz na miesiąc, po to by codziennie móc korzystać ze wspólnych obiadów. Wolę nawet nie liczyć, ile czasu mieszkańcy wspólnoty oszczędzają w stosunku do mnie, gotującej obiad każdego dnia ;). Do tego dochodzi jeszcze oszczędność pieniędzy, ponieważ obiady przygotowywane dla większej liczby osób są zasadniczo tańsze niż obiady dla singla (chociażby z tego względu, że składniki można kupować hurtem). Mieszkańcy Trudeslund płacą średnio 3 do 4 euro za pojedynczy obiad. Obiad dla dziecka kosztuje o połowę mniej. Oczywiście we wspólnych obiadach nie chodzi tylko o to, by oszczędzać czas i pieniądze. Jest to też świetna okazja, żeby spotkać się z innymi mieszkańcami wspólnoty.

Regularne dyżury kulinarne istnieją również w mniejszych wspólnotach, np. w cohousingu Songaia (w stanie Waszyngton w USA), w którym mieszka obecnie 38 osób. Mieszkańcy jedzą tam wspólnie pięć posiłków tygodniowo: cztery obiady w tygodniu oraz brunch w sobotę. Podobnie jak w Trudeslund, mieszkańcy tworzą listy dyżurów, na które wpisują się osoby chętne do przygotowania posiłku w danym dniu. Ponieważ jednak wspólnota jest mniejsza, to gotować trzeba częściej niż w Trudeslund: raz w tygodniu. Osoba odpowiedzialna za gotowanie dostarcza opracowane przez siebie menu członkom komitetu żywieniowego, a ci raz w tygodniu robią duże zakupy i kupują składniki na wspólne posiłki. Co ciekawe, członkowie komitetu żywieniowego robią także mniejsze zakupy: co dwa, trzy dni zbierają zamówienia od poszczególnych rodzin i kupują podstawowe produkty, takie jak płatki, mleko czy jogurty. Dzięki temu mieszkańcy mogą zaoszczędzić czas, który normalnie przeznaczaliby na wędrówki po sklepach spożywczych. Z oszczędnością czasu wiąże się też oszczędność pieniędzy: członkowie komitetu żywieniowego starają się robić zakupy w kilku miejscach, tak by uzyskać jak najlepsze ceny, np. dzięki zakupom produktów w promocyjnych cenach czy w ilościach hurtowych. W rezultacie koszt miesięcznego wyżywienia jednego członka wspólnoty jest niewielki. W 2008 roku (kiedy powstał ebook o wspólnocie Songaia: „Songaia Cohousing Community, An Unfolding Dream) koszt pięciu posiłków tygodniowo oraz dostępu do spiżarni z podstawowymi produktami (takimi jak mleko, jogurty itd.) wynosił zaledwie 100 dolarów miesięcznie. Nawet jeśli od tego czasu ta wartość wzrosła dwukrotnie, to i tak jest to niewygórowana cena za pięć domowych posiłków w tygodniu.

Jak zauważa jeden z założycieli wspólnoty Songaia, Fred Lanphear, większość sąsiedzkich wspólnot mieszkaniowych organizuje wspólne posiłki dość rzadko: raz do trzech razy w tygodniu, a czasem raptem raz na miesiąc. Według niego przyczyną takiego stanu rzeczy, jest niechęć mieszkańców do brania na siebie odpowiedzialności za wspólne zakupy i gotowanie. Ale czy to taki wielki ciężar, skoro w nagrodę można gotować i robić zakupy o wiele rzadziej? Sama nie miałabym nic przeciwko, żeby mieszkać we wspólnocie z dyżurami kulinarnymi. Tylko czy ktoś by mnie do takiej wspólnoty przyjął, skoro do mistrza patelni mi bardzo daleko? ;)

Zdjęcie ze strony wspólnoty Songaia.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s